Rynek nieruchomości w ujęciu europejskim

Analiza sytuacji rynków mieszkaniowych poszczególnych krajów Europy pozwala, dość trafnie, oceniać kierunki, jakimi podążają polskie oferty nieruchomości. Na uwagę zasługuje zdecydowanie rynek angielski, gdyż to on, w znacznym stopniu, wpływa na pozostałe. Tutaj sprawa nie wygląda najciekawiej. Mimo opanowania sytuacji kryzysowej Europa z trudem stara się osiągnąć gospodarczy pułap wyjściowy. Niestabilność na rynku powoduje, że ciągle doświadczamy sinusoidy wzrostu i opadania cen. Rynek nieruchomości charakteryzuje się podobnymi skokami. W większości krajów europejskich, po zdecydowanym krachu na rynku gospodarczym, który wywołał nagły spadek cen wszystkich nieruchomości, wróciliśmy do stanu pierwotnego. Ceny nieruchomości powróciły do poziomów sprzed załamania. Niestety taki stan rzeczy okazał się tylko chwilowy. Powrót starych cen nie pociągnął za sobą powrotu starych zarobków. Społeczeństwo przestało mieć możliwości zakupienia nieruchomości po obowiązujących cenach. Sprzedający odpowiedzieli na takie zjawisko obniżeniem cen należnych za metr nieruchomości, aczkolwiek dalej utrzymuje się stagnacja w tej branży rynkowej. Banki zabezpieczyły kredyty tak, że większość ludzi utraciła możliwość skorzystania z ich pomocy. Należy przypuszczać, że ceny mogą znów ulec obniżeniu, aczkolwiek nie powinno to cieszyć ani sprzedających, ani kupujących nieruchomości.

[Głosów:0    Średnia:0/5]