Czy spadek cen sprawi, że będziemy chętniej kupować?

Ceny mieszkań na rynku bardzo się wahają, jednak od pewnego czasu, możemy zauważyć ich spadek. Nie są to spadki bardzo rzucające się w oczy nam szarym obywatelom, bowiem kształtują się na poziomie 0,5 – 1,5% wartości mieszkań. Spadek jednak jest. Z czego zatem on wynika? Przede wszystkim z tego, że zmniejszył się popyt na mieszkania, zarówno nowe jak i używane. Wynika on nie tyle z braku chęci posiadania własnego mieszkania, ale z braku środków finansowych. Teraz pewnie by warto wspomnieć, że brak pieniędzy nie jest przeszkodą, przecież są kredyty mieszkaniowe oferowane niemal przez wszystkie banki. Owszem są kredyty, ale coraz bardziej sporadycznie udzielane. Niestety większość z nas nie spełnia wymagań stawianych przez placówki bankowe, jakby tego było mało, z roku na rok procedury się wyostrzają. Banki widząc nieciekawą sytuację na rynku, ciągły wzrost bezrobocia, zabezpiecza się z każdej strony przed problemami finansowymi kredytobiorcy. Mimo wyostrzonych procedur przyznawania, banki postanowiły skrócić okres kredytowania maksymalnie do 25 lat. Jest to trochę nierozsądne posunięcie, gdyż 90% kredytobiorców, kredyty brało na okres od 3035 lat. Krótszy okres kredytowania wiąże się ze wzrostem raty miesięcznej, na którą większość z nas nie może sobie pozwolić. Czy zatem spadek cen mieszkań zmieni naszą sytuację? Stanowczo nie.

[Głosów:0    Średnia:0/5]