Category Archives: lajsop

Pytaj i sprawdzaj, od tego zależy Twój los

Szukając mieszkania interesujemy się zarówno rynkiem pierwotnym jak i wtórnym. Jeśli chodzi o mieszkania, które znajdują się na rynku wtórnym, nie mamy większego problemu, mieszkania bowiem już istnieją, a kupno ich to czysta formalność. Sytuacja jednak radykalnie się zmienia, gdy interesuje nas rynek pierwotny. Tutaj mieszkanie istnieje, ale tylko teoretycznie, możesz je bowiem zobaczyć tylko na papierze. Czy jednak ono powstanie i czy będzie wyglądało tak jak Ciebie zapewniono, trudno czasami to stwierdzić. Jedno jednak jest pewne. Zanim dokonasz wpłaty jakichkolwiek pieniędzy, pytaj i sprawdzaj dewelopera z każdej możliwej strony. Sprawdź czy ma pozwolenie na budowę, bez tego budowa nie może ruszyć. Jeśli deweloper Ci powie, że jest w trakcie załatwiania, wstrzymaj się i poczekaj aż go uzyska. To naprawdę bardzo istotna rzecz. Ponadto sprawdź czy plan budowy zgadza się z tym co obiecuje deweloper. Może okazać się, że plany są całkiem inne, a Ty wpłaciłeś pieniądze bez sprawdzenia. Umowy rozwiązać się nie da, a mieszkanie nie będzie spełniało Twoich oczekiwań. Kupując mieszkanie, nie kieruj się emocjami, wiemy, że są one silne, jednak warto podczas kupna mieszkania, kierować się jedynie rozsądkiem. Rozsądek bowiem może nas ochronić przed wieloma błędami, za które przyjdzie nam płacić latami. Nie bój się pytać, od tego zależy Twój los.

Aby bajka trwała o wiele dłużej

Kupiłeś wymarzone mieszkanie na rynku pierwotnym. Deweloper oddał Ci je w Twoje ręce. Urządziłeś je tak, jak chciałeś. Spełniło się Twoje największe marzenie. Masz mieszkanie, o którym marzyłeś tak wiele lat, w dogodnym miejscu i z fajnym widokiem za oknem. Niestety czar szybko mija, gdy na drugi dzień budzą cię odgłosy koparek i krzyki robotników. Pytasz co się dzieje. Schodzisz na dół i pytasz grzecznie panów, co tu się dzieje, a oni odpowiadają, że przygotowują teren pod budowę kolejnego bloku. Bloku, który sprawi, że Twój piękny widok zostanie przysłonięty, a sąsiad z drugiego bloku będzie zaglądał Ci w okna. Przecież nie tak miało to wyglądać. Niestety to Ty w tym momencie popełniłeś błąd. Deweloper za niego nie odpowiada. Jeśli interesuje Cie mieszkanie bez zakłóceń, prac za oknem itp. sprawdź, czy działka i jej okolice, na których stoi blok, w którym mieszkasz, nie podlega kolejnym inwestycjom. Jest to rzecz bardzo istotna bowiem może okazać się, że pomiędzy blokiem, a placem zabaw zostanie wybudowana ruchliwa droga, albo zaraz przy naszym oknie stanie nowy blok. Czasami jesteśmy tak szczęśliwi, kierujemy się wielkimi emocjami, że w tej całej radości zapominamy o tym co jest najważniejsze. Zatem, jeśli chcesz, aby Twoja bajka trwała wiecznie, pofatyguj się do odpowiednich Urzędów i sprawdź jakie są plany w Twoich okolicach.

Rynek pierwotny, a negocjacja cen

Rynek pierwotny nie jest tak przyjazny negocjacjom cen, jak rynek wtórny. Wynika to z tego, że deweloper ma do pokrycia masę kosztów, oddaje nam w ręce nowe mieszkanie, które spełni nasze oczekiwania. Jednak nie oznacza to, że nie warto negocjować. Czasami bowiem negocjacja nie musi dotyczyć samej ceny, ale np. gratisów w postaci balkonu, miejsca parkingowego. Jeśli jesteś pierwszym jak i ostatnim klientem, masz większe szanse na negocjację ceny. Możesz np. zaoferować zmniejszenie ceny o 10 000 zł na „dobry początek”. To nic nie kosztuje, warto zatem próbować. Niestety rynek pierwotnym ma swoje żelazne zasady, pamiętajmy jednak, że zasady są po to, aby je łamać. Nie załamuj się zatem, ale podejmij próbę negocjacji, jak nie w formie ceny to w formie dodatków, które naprawdę kosztują niemało. Może nie zdajesz sobie sprawy, ale miejsce parkingowe kosztuje od 25 000 zł w górę. Jest zatem o co walczyć. Czyż nie? Jeśli jesteś osobą skrytą, nieśmiałą, warto zabrać na rozmowę z deweloperem wygadanego kolegę lub wygadaną koleżankę, która nam w negocjacjach pomoże. Podsuńcie solidne argumenty, np. w drugiej części miasta budowane są mieszkania i tam nam zaproponowano mieszkanie o 15 000 zł tańsze. Daje to do myślenia i może pozytywnie wpłynąć na decyzję dewelopera, choć nie musi. Próbujmy, walczmy, bowiem każdy grosz się dzisiaj liczy.

Zanim dokonasz wyboru-sprawdź

Marzysz o idealnym mieszkaniu i ku Twojemu zdziwieniu, pojawia się ktoś, kto chce Ci go dać. Tłumaczysz mu o czym marzysz, jak powinno ono wyglądać, a on Ci odpowiada, że wszystko da się zrobić. Twoja radość nie ma końca. Zanim jednak poniesiesz się emocjom, zejdź na ziemię i sprawdź dewelopera, któremu planujesz powierzyć swoje mieszkanie. Najprościej informacji szuka się w internecie. Jeśli deweloper się nie sprawdza, jest nierzetelny, nie oddaje mieszkań na czas, na pewno o takich informacjach się dowiemy. Bowiem osoba pokrzywdzona chętnie takie informacje umieszcza w internecie. Po pierwsze dlatego, aby ostrzec innych kupujących, a po drugie po to, aby każdy dowiedział się z jakim nierzetelnym deweloperem mamy do czynienia. O dobrze zakończonej współpracy, rzadko się umieszcza informacje w internecie. Jeśli twierdzisz, że internet to niewystarczające źródło informacji, możesz wówczas poprosić dewelopera o przedstawienie wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego. Deweloper zobowiązany jest Ci te dane udostępnić. Na podstawie tych danych bardzo wiele się dowiesz. Mieszkanie to wieloletnia inwestycja, czasami nawet na całe życie. Warto zatem, aby doszła do skutku i nie była związana z szeregiem problemów już od samego początku. Warto zatem budowę naszego wymarzonego mieszkania powierzyć profesjonalistom, a nie wyzyskiwaczom.

Rynek pierwotny i jego wady jak i zalety

Każdy z nas marzy o własnym mieszkaniu, który przyczyni się do poczucia bezpieczeństwa jak i stabilności. O nowym mieszkaniu marzymy od wczesnych lat. Wielu ludziom marzenie to się spełniło, niestety większość z nas ciągle do niego dąży. Jeśli marzysz o naprawdę nowym mieszkaniu, swoje poszukiwania musisz skierować na rynek pierwotny. Tutaj bowiem dokonasz zakupu nowego mieszkania i będziesz jego pierwszym właścicielem. Niestety obejrzenie go fizycznie jest niemożliwe, gdyż jest on w trakcie budowy, możesz go zobaczyć na papierze. Zaletą takich zakupów jest fakt, że możesz sama decydować na jakim piętrze chcesz mieszkać, z której strony chcesz mieć mieszkanie, ile ma mieć pokoi. Ponadto sama sobie go urządzasz od podstaw. Nie mamy tutaj na myśli nowych mebli, dostajesz mieszkanie bez drzwi, bez wanny, bez ubikacji. Zaczynasz zatem od zera. Wad jest znacznie więcej. Zdarza się niestety, że mieszkania nie zostają oddane do użytku na czas, koszty wyposażenia tego mieszkania od podstaw są bardzo wysokie. Należy liczyć na wydatek rzędu nawet kilkudziesięciu złotych. Jeśli pragniesz posiadać balkon, musisz za niego zapłacić. Wymusza się na kupujących wykupienie garażu czy też miejsca parkingowego, co wpływa ponownie na wzrost kosztów. Decyzja jednak ostateczna należy do Ciebie. Bowiem to jest Twoja inwestycja nie nasza.

Na własną rękę czy z pomocą

Jeśli planujesz kupno mieszkania, pierwszym krokiem jaki powinieneś wykonać, jest podjęcie decyzji czy robisz to na własną rękę czy z pomocą biura nieruchomości. Kupno mieszkania to wielkie zobowiązanie, zatem jeśli nie czujesz się na siłach, a Twoja wiedza nie jest w zupełności wystarczająca, rozsądniej byłoby skorzystać z pomocy. Prawda, że takie pośrednictwo kosztuje, ale to jednak biuro bierze na siebie odpowiedzialność sprawdzenia mieszkania. Zrobią to o wiele szybciej niż my sami. Jak wygląda współpraca z biurem nieruchomości? Na wstępie podpisujesz umowę wstępną, w której upoważniasz biuro do poszukiwania mieszkania Twoich marzeń. Usługi te są całkowicie bezpłatne, w tym momencie nie ponosisz żadnych kosztów. Agent pośrednictwa nieruchomości zapyta Cię o Twoje oczekiwania, np. ilość pokoi, piętro, lokalizacja, mieszkanie do remontu czy po remoncie, możesz także powiedzieć w jakich okolicach chcesz mieszkać. Następnie pośrednik przedstawi Ci ofertę mieszkań, jeśli któreś Cie zainteresuje, umówi się z Tobą na oględziny, o każdym nowym mieszkaniu, będzie informował Cię telefonicznie. Nie musisz zatem przeszukiwać ofert, biegać od lokum do lokum, martwić się o szereg formalności, gdyż zajmą się tym profesjonaliści. Jest to na pewno wygodniejsze wyjście i najrozsądniejsze dla osób nie wtajemniczonych na rynku nieruchomości.

Nie ma rzeczy idealnych

Szukając mieszkania, marzymy idealnego miejsca, idealnego lokum, idealnych sąsiadów. Chcemy bowiem dla siebie i swojej rodziny to co najważniejsze. Zejdźmy jednak na ziemię, nie ma bowiem rzeczy idealnych. Wszystko i wszyscy posiadają jakieś wady i zalety. My także. Nadejdzie bowiem czas, że sąsiad będzie miał remont, będzie wiercił wtedy, gdy my chcemy obejrzeć swój ulubiony serial. Za oknem jest przedszkolem, idealnie bo mamy tam blisko, jednak w ciągu dnia hałas dzieci nas zaczyna męczyć. Chcieliśmy mieć blisko sklep całodobowy i on tam jest, niby idealnie, ale, pod sklepem wieczorem zbiera się niemiłe towarzystwo, śmieją się i piją piwo, a nam to ewidentnie przeszkadza. Blisko jest pizzeria, chcieliśmy aby była blisko domu, jednak przeszkadzają nam ludzie, którzy w piątek wychodzą z niej o 2 nad ranem i rozmawiają. W nocy głosy przecież tak się niosą. Jeśli szukasz miejsca idealnego i mieszkania idealnego to po pierwsze musiałbyś go sam wybudować, najlepiej na wyspie gdzie nie ma ludzi i panuje cisza. Chociaż i to pewnie z biegiem czasu, by Ci nie odpowiadało. Pamiętaj, że nie ma mieszkań idealnych, ani okolic idealnych. Jednak jeśli chcesz mieszkać w zgodzie z sobą i otoczeniem, niezbędne są ustępstwa. Raz z strony Twojej raz ze strony innych. Tak wygląda mieszkanie w blokach.

Sprawdzaj, pytaj i jeszcze raz sprawdzaj

Kupując mieszkanie, planujemy żyć w nim długo i szczęśliwie. Nic dziwnego, skoro planujemy wyłożyć oszczędności naszego życia, lub spłacać kredyt przez większość naszego życia. Jeśli jesteś zainteresowany kupnem danego mieszkania, zawsze sprawdzaj to co mieści się w okolicy oraz z jakimi ludźmi przyjdzie Ci żyć. Najłatwiej byłoby zapytać sprzedającego, ten nie zawsze jednak powie Ci prawdę. Nie krępuj się jednak iść i zapukać do drzwi obok czy u góry. Zobaczysz, kto Ci je otworzy i jakie jest jego zachowanie. Dzisiaj sytuacja może Ci się wydawać śmieszna i krępująca, jednak warto to zrobić, aby potem nie mieć do czynienia np. z alkoholikiem, który wszczyna awantury w środku nocy, notorycznie myli drzwi pukając do Ciebie itp. Ważne jest, także to, co mieści się wokół. Czy będziesz miała blisko do sklepu, czy zaopatrzysz się w nim we wszystkie podstawowe produkty. Jeśli masz małe dziecko, zwróć uwagę czy do sklepu wejdziesz z wózkiem. Zdarzają się bowiem małe sklepiki, w których jest to niemożliwe. Sprawdź czy w okolicy jest żłobek, poczta, przedszkole, szkoła, plac zabaw, apteka i przychodnia. Ponadto warto zwrócić uwagę, ile jest do centrum miasta, czy jest odpowiednie połączenie, czy autobusy stosunkowo często jeżdżą, czy połączenie jest 7 dni w tygodniu, a nie tylko w dni robocze.

Cena mieszkania

Decydując się na zakup mieszkania bezpośrednio od sprzedającego czy też za pośrednictwem biura nieruchomości, możemy wpłynąć na zmianę ceny. Ceny mieszkań są zazwyczaj zawyżone, aby kupujący miał możliwość negocjacji. Czy jednak będzie negocjował, decyzja już należy do nabywcy. Jeśli oglądając mieszkanie, usłyszymy, że jest to naprawdę niebywała okazja, to pewnikiem tak nie jest. Warto zwrócić na to uwagę, gdyż te niebywałe okazje mają bardzo wiele haczyków. Po pierwsze sprzedający, chce się go bardzo szybko pozbyć, z nieznanych nam przyczyn, ale o tym nikt głośno nie mówi. Po drugie, jeśli jest po remoncie, to pewnikiem pobieżnym, aby przykryć wady, których zapewne jest niemało. Po drugie, niebywałe okazje wymagają zazwyczaj dużych nakładów finansowych. Jeśli zatem szukasz takiej niebywałej okazji, to negocjuj. Przypatrz się mieszkaniu i pokazuj jego wady. Jakie? Takie, które rzucają się na pierwszy rzut oka. Odstające listwy od ściany czy podłogi, stare kontakty, odchodząca tapeta od rogu, przestarzały parkiet. Warto zapytać o instalację, w wielu przypadkach jest przestarzała i wymaga wymiany, duży minus zatem dla sprzedającego. Jeśli się uda wynegocjować to bardzo dobrze, jeśli nie, na Twoim miejscu poszukałabym innej niebywałej okazji. Kosztów ukrytych jest bardzo wiele, zatem obniżaj je negocjując ceny.